Naszą witrynę przegląda teraz 21 gości 
<< Cze 2017 >> 
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
     3  4
1011
15161718
22232425
2627282930  
Reklama
Wyjazd do Strasburga w ramach programu EUROSCOLA
Wpisany przez Administrator   
sobota, 23 kwietnia 2011 14:04



PROGRAM EUROSCOLA - DZIEŃ W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM



    W dniach 16-18 marca 2011 roku uczniowie naszej szkoły brali udział w programie Euroscola organizowanym przez Parlament Europejski w Strasburgu.

    16 marca - czyli w środę wczesnym rankiem ruszyliśmy w drogę! Cały dzień spędziliśmy w autokarze, mieliśmy czas na rozmowy, bliższe poznanie się i przygotowywanie do czwartkowego dnia w Parlamencie. Po 12 godzinnej drodze dotarliśmy na miejsce noclegu. Jakie było nasze zdziwienie, kiedy naszym oczom ukazał się zamek na wzgórzu i dotarła do nas informacja, że tutaj spędzimy noc. Szybko wybraliśmy sobie pokoje i mieliśmy czas na rozpakowanie się i odpoczynek. Mimo zmęczenia ucieszyliśmy się na wieść o tym, iż nasi opiekunowie zaproponowali spacer po Ortenbergu. Chodziliśmy pięknymi uliczkami, podziwiając przedziwną i zarazem zachwycającą architekturę tego miejsca, gdzie nowoczesne domy sprytnie zostały wkomponowane w zabytkowe budowle tworząc przepiękną całość. Zwiedzaliśmy to miasteczko z ogromną ciekawością, oddychaliśmy świeżym powietrzem i robiliśmy sobie zdjęcia na pamiątkę tych wspaniałych chwil.







    17 marca naszedł nasz dzień! Dzień, na który tak bardzo czekaliśmy. Tuż około 9 byliśmy w budynku parlamentu. Najpierw zjedliśmy przepyszne śniadanie. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, co lubi i na co miał ochotę. Szwedzki stół był bogato zastawiony. Zaraz po posiłku ruszyliśmy w drogę do Francji do Strasburga. Na samym wejściu mogliśmy sprawdzić swój angielski. Oczekując na kontrolę wraz z kolegami z innych państw rozpoczęły się nasze anglojęzyczne rozmówki. Później dostaliśmy identyfikatory z imieniem, narodowością i grupą do której należeliśmy. Tak „uzbrojeni” udaliśmy się na drugie śniadanie, tym razem były to rogaliki francuskie. Tutaj zawiązały się pierwsze znajomości. Z pełnymi brzuchami przeszyliśmy do ogromnej Sali obrad, zajęliśmy miejsca europosłów i choć przez krótki czas było nam dane poczuć się tak ważnymi osobistościami. Prowadziliśmy rozmowy na temat funkcjonowania Unii Europejskiej z przedstawicielami Parlamentu. Najpierw przedstawiciel każdego kraju przedstawiał krótko miejsce, z którego pochodzi i osoby, z którymi przyjechał. To wszystko było dla nas sprawdzianem znajomości języków obcych, gdyż rozmowy odbywały się w języku angielskim, niemieckim i francuskim. Jednak, kiedy nie czuliśmy się komfortowo i czegoś nie rozumieliśmy zakładaliśmy słuchawki i wybieraliśmy indywidualnie tłumacza.







    I tak nie wiadomo kiedy minęły 3 godziny. Nastał czas obiadu. Po obiedzie najedzeni i gotowi do dalszej pracy musieliśmy utworzyć czteroosobowe grupy, których członkowie reprezentowali różne państwa. W takich zespołach odpowiadaliśmy na pytania. Utrudnieniem było to, ze każde pytanie zadane było w innym języku. Gra ta dała nam wiele radości i uczyła jak radzić sobie w trudnych sytuacjach np. kiedy trzeba wytłumaczyć pytanie niezrozumiałe w ojczystym języku. Kolejnym punktem programu było udanie się w zupełnie innych już grupach na rozmowy dotyczące problemów związanych z działalnością Unii Europejskiej. Każdy z nas zanim pojechaliśmy do Strasburga otrzymał listę z różnymi tematami i każdy z nich wybierał jeden przygotowując się do debaty. „Grupy tematyczne” były dość liczne dlatego zostaliśmy podzieleni jeszcze raz, tym razem na zespoły liczące po 10 osób. Z całości wybraliśmy dwóch przedstawicieli reprezentujących nas na kolejnych obradach dotyczących głosowania za lub przeciw przedstawionym programom, które teraz mieliśmy opracować. Taki podział na grupy sprawił, iż mieliśmy większą możliwość poznania się, poznanie swoich opinii, a wymiany poglądów były interesujące.

    Kiedy pomysły zostały wyczerpane udaliśmy się ponownie do sali obrad. Każda grupa przedstawiła raport ze swoich zajęć a całe zgromadzenie głosowało akceptując lub nie pomysły grup roboczych. Uczestnicy mogli zadawać pytania w odniesieniu do poruszanego problemu. I tak przyszedł czas na zakończenie, ale zanim to, to najpierw rozstrzygnięcie konkursu wiedzy na temat krajów Unii Europejskiej. Cztery zespoły dotarły do finału. Trzeba więc było wyłonić spośród nich zwycięzcę. W jednym z tych zespołów znalazł się uczeń naszego liceum Filip Wiecheć, z klasy 2"c". Jakaż była nasza radość, kiedy okazało się, że to jego drużyna miała największą wiedzę i wygrała dogrywkę. Filip otrzymał puchar i dyplom. Cieszyliśmy się wraz z nim. Na koniec odegrano hymn Unii, który zakończył naszą podróż do Francji. Chcieliśmy uwiecznić piękne chwile na fotografii, dlatego zrobiliśmy zdjęcie grupowe. Ponadto każdy mógł wziąć dla siebie różne pamiątki związane z UE. I tak ruszyliśmy do Polski. Następnego dnia byliśmy już w Brzegu.







    Czas spędzony w Strasburgu był pełen przeżyć! Wzbogacił nas o nowe doświadczenia, o nową wiedzę i nowe znajomości. Była to zarówno nauka - poznaliśmy bliżej UE, jej członków, jej główne organy i to jak funkcjonuje - ale także rozrywka. Połączenie przyjemnego z pożytecznym. Znajomości, które tam zawarliśmy na pewno będziemy podtrzymywać! Wszystko to, co zobaczyliśmy i czego byliśmy uczestnikami zostanie w nas na zawsze. Wracając do domu czuliśmy żal, że to tak szybko się skończyło, ale i euforię, że było nam dane to przeżyć. Czekamy teraz na kolejną szansę tego typu.

Autor: Patrycja Kilimiak, klasa 2d