Naszą witrynę przegląda teraz 87 gości 
<< Lis 2017 >> 
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
    1  2  4  5
  9101112
1819
2526
27282930   
Reklama
"Jest taki dzień" - Jasełka 2012 w I LO
Wpisany przez Administrator   
piątek, 04 stycznia 2013 20:25


"Jest taki dzień" - Jasełka 2012 w I LO

   Dnia 21 grudnia 2012r. uczniowie I LO poddali się magicznej i nastrojowej aurze, wynikającej z nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. Klasa I B zorganizowała dość nietypową inscenizację Jasełek, by zwrócić uwagę i przekonać uczniów o wielu wartościach, na które dotąd mogli nie zwracać szczególnej uwagi. Jasełka, miały pokazać jak naprawdę wyglądają przygotowania świąteczne każdego z nas. Wszyscy jesteśmy pochłonięci gonitwą, pędem za rzekomymi priorytetami, które w wielu przypadkach okazują się być złudne. Właśnie przez to gubimy wartości, wyznaczane poprzez nasze działanie.

   Przygotowany scenariusz obejmował pantomimę, przedstawiającą kuszenie, grzech, wygnanie Adama i Ewy z raju która miała na celu przybliżyć wizerunek człowieka, istoty niezwykle słabej, a zarazem naiwnej. Drugą część stanowiła ulica, centrum miasta w środku zimy, na dodatek - tuż przed Świętami. Przez ulicę przewijało się mnóstwo ludzi, w tym osoby samotne, smutne, biedna kobieta żebrząca o jałmużnę, bawiące się dzieci a także małżeństwo, które lada moment spodziewało się dziecka. Sytuacja ta niemalże całkowicie pozwoliła nam na wyobrażenie sobie narodzin Pana Jezusa. Do tej świadomości jeszcze bardziej zbliżyła nas dziewczynka, o imieniu Zosia, która jako jedyna zechciała udzielić małżeństwu pomocy, oraz niezbędnych informacji. Trzecia część to historia która zaprowadziła nas do drzwi pewnej starszej kobiety, oczekującej z niecierpliwością przyjścia swego jedynego wnuka - studenta, tuż przed Bożym Narodzeniem. Babcia widząc postawę rozkojarzonego Tomka, który deklarował się przyjść z rodziną na wigilijną kolację, była pełna nadziei i natychmiast wpadła w wir przygotowań, by wszystko wypadło jak najlepiej. Jednak można było się domyślić, rodzina starszej pani nie dotarła na Wigilię, bowiem swój wolny czas postanowili spędzić wylegując się na plażach w Egipcie. Jednakże, żadne z nich nie było w stanie przewidzieć tego, co zastali po powrocie do domu. Cała ta opowieść została idealnie podsumowana przez Aleksandrę Mrozowską, która pojawiła się na scenie wraz z pierwszymi nutami „Kolędy dla nieobecnych”.

   Jasełka zostały zwieńczone przez wszystkich aktorów zapaleniem dwunastu świec, na znak mijającego czasu, oraz przekazaniem sobie znaku pokoju w trakcie piosenki "Ten szczególny dzień się budzi".

   Atmosferę radości i zadumy ubogaciły talenty muzyczne Dominiki Brodzińskiej i Karola Maryszczaka którzy zagrali na flecie, organach i saksofonach kolędy oraz utwory wykonane przez Patrycję Chrabąszcz "Jest taki dzień", Martynę Kawarską "Yesterday" zespołu The Beatles, Kingę Świętochowską „Kto wie” zespołu De Su.

   Święta Bożego Narodzenia to bowiem czas, w którym stajemy się lepszymi ludźmi. Mamy możliwość zapomnienia o problemach dnia codziennego i wszelkich troskach. W tym okresie łatwiej przychodzi nam także wybaczanie błędów, uświadamianie sobie, że każdy zasługuje na odrobinę ciepła. To wszystko przejawiamy poprzez czynienie wielkich, lub też małych rzeczy, obdarowujemy się nawzajem prezentami, wprowadzając radosną atmosferę.

   W okresie Świąt zaczynamy także myśleć o ludziach, którzy do tej pory byli nam zupełnie obcy. Po przedstawieniu, można było stwierdzić, że reakcje publiczności, zebranej na sali, były zróżnicowane. Niektórzy uzewnętrzniali swoje uczucia, co było zupełnie naturalne, natomiast inni postanowili przeżywać własne refleksje "wewnątrz" siebie. To także mogło okazać się dobrym sposobem na zrozumienie tego wszystkiego, co mieliśmy okazję zobaczyć. Niemniej, prawdopodobnie nie wszyscy doznali nagłego olśnienia i postanowili zmienić swój tok myślenia, oraz postępowania. Na to także potrzeba czasu, a mimo tego, co dostrzegliśmy w opowiadanych historiach - mamy go całkiem sporo, z pewnością wystarczająco na dokonanie indywidualnych przemyśleń.

   Na sam koniec, nie można zapomnieć, że całe przedsięwzięcie nie doczekałoby się swojej realizacji, gdyby nie wsparcie, cierpliwość, oraz nieoceniona pomoc siostry Barbary Zegar, za co serdecznie dziękujemy.

Autor: Maja Mordal, kl. Ib





Więcej zdjęć w dziale "Galerie zdjęć".